Pośrednicy Metrohouse o rynku nieruchomości |
Wyczekiwanie na kolejne spadki cen nieruchomości trwa już od kilku miesięcy. Wstrzymywanie się ze sprzedażą powoduje, że pula mieszkań na rynku zwiększa się z tygodnia na tydzień. Tak duża podaż może mieć przełożenie na kolejne spadki cen, które w tej sytuacji są nieuchronne.
To doskonały moment dla łowców okazji. Zdarza nam się, że mieszkanie, które jest w naszej ofercie od dłuższego czasu zyskuje na atrakcyjności po obniżeniu ceny o kilkanaście procent. Sprzedający coraz bardziej dopasowują się do realiów rynku i pozbywają złudzeń, że mogą osiągnąć ceny sprzed kilkunastu miesięcy.
Korekta ma swoje pozytywne strony. Rynek powraca do normalności. Nikt już nie twierdzi, że kupowanie mieszkań w blokach z wielkiej płyty po 9 tys. zł jest czymś zupełnie naturalnym i uzasadnionym ekonomicznie. Choć nadal najbardziej istotnym czynnikiem przy wyborze mieszkania jest jego cena, to spada odsetek chętnych na zakup mieszkań o wątpliwym stanie technicznym i w słabszych lokalizacjach. W dobie trudności w uzyskaniu kredytowania, zakup mieszkania nabiera dodatkowego znaczenia – bank może odmówić skredytowania przeszacowanej nieruchomości w obawie o dalsze spadki cen. W cieniu „rekomendacji T” nawet ci, którzy spodziewali się, że mają odpowiednią zdolność do uzyskania kredytu, nie mogą spać spokojnie. |
| 2009-01-08 22:23:48 |